Sesja narzeczeńska trójmiasto

Sesja narzeczeńska Trójmiasto Ola&Jaś

Jak już wiecie (lub nie) swoją przygodę fotograficzną zacząłem od zdjęć motoryzacyjnych, które zresztą robię aż po dzień dzisiejszy (zapraszam na 3MFOTO ). Praca z żywymi modelami jest super sprawą, ale nie ukrywam, że kiedy pojawiają się oni z fajną furą, to wtedy jest to dosłownie dopełnienie mojego szczęścia. Tak też było w przypadku sesji narzeczeńskiej Oli i Jasia, oprócz tego że są świetną, uśmiechniętą parą to dodatkowe kadry z ich nissanem 200SX to po prostu sztosy! Zaczęliśmy na spokojnie w Twierdzy Wisłoujście, gdzie znaleźliśmy kilka fajnych scenerii.

Następnie szybka zmiana miejscówki – bardzo lubię wykorzystywać takie miejsca, gdzie obok siebie jest wiele różnych scenerii. Tak też było i tutaj 😉 Kilka uliczek dalej znaleźliśmy urokliwy zakątek, zaczęliśmy zabawę z kolorowymi racami a potem przeszliśmy się kawałeczkiem tamtejszego lasku. Ola w kilka minut zmieniła swój ubiór i zobaczcie, w tym tkwi urok różnych stylizacji – mamy sesję w kompletnie innym klimacie. Bajka!

Naszym ostatnim miejscem, takim wiecie must be to oczywiście plaża! Tym razem dla odmiany wybraliśmy się z moimi narzeczonymi w okolice Westerplatte. Znaleźliśmy kawałek mało zaludnionej plażyczki i poczyniliśmy kilka ostatnich kadrów – wśród traw, na kamykach. Kolejna prześwietna sesja narzeczeńska w Trójmieście za nami!

Uwielbiamy przesympatyczne spotkania z ludźmi, zwłaszcza kiedy wychodzą takie magiczne kadry! Jednak na tym nie kończymy, liczymy na więcej niezapomnianych plenerów!

Jesteście chętni na fajny spacer podczas którego uwiecznimy Waszą miłość w postaci zdjęć?

Napiszcie do nas koniecznie!


Reportaż ślubny plener fotograf ślubny trójmiasto

Reportaż ślubny plener Gdańsk

Ah, co to był za ślub, a jakie wesele!
Martyna i Paweł to naprawde pozytywne krejzole, już po sesji narzeczeńskiej wiedziałem, że z nimi nie da się nudzić, więc nie mogłem doczekać się ślubu. No i się nie zawiodłem. Moi wspaniali Młodzi są sportowcami, więc od razu wiadomo, że w miejscu nie usiedzą, to taki typ. Dodatkowo mają nietuzinkowe pomysły, dlatego ślub w plenerze kompletnie mnie nie zdziwił, a wręcz idealnie do nich pasował. Kościół św. Bernarda w Sopocie totalnie mnie powalił na kolana, nie dziwię się że tak wiele par chce tutaj powiedzieć sobie to magiczne 'tak'. Poniżej możecie zobaczyć jak to miejsce wygląda, ale uważajcie! - przyszłe Panny Młode widząc ten Kościół potem nie chcą nigdzie indziej zawierać sakramentu małżeńskiego! Po ceremonii Para Młoda przeniosła się do niecodziennej 'sali weselnej' w plenerze - była super muzyka, wegański tort, dzikie pląsy, rzucanie oszczepem, gra w piłkarzyki oraz krótka sesja w trzcinach i na łódce. Pogoda dopisała, a nawet kiedy już się pochmurzyło i zwiastowało na burzę, to na sali atmosfera wciąż była gorąca i pełna szaleństwa. Martyna i Paweł są idealnym przykładem pary, która podeszła do ślubu totalnie na lajcie i wyszła z tego super impreza. Więcej takich szalonych ludzi i wesel poproszę!


Sesja narzeczeńska Gdańsk Stare Miasto - Lovestories

Sesja narzeczeńska Gdańsk Stare Miasto

Sesja Karoliny i Jarka była prezentem na święta (jeśli nie wiecie to takie vouchery na sesje plenerowe można jak najbardziej u mnie zakupić, jest to fajny pomysł na prezent urodzinowy, świąteczny lub po prostu bez okazji :D ) I myślę, że był to strzał w 10, bo zabawa była przednia! Zapewne niejedna osoba obawia się jak taka sesja wygląda, otóż już mówię - jest to po prostu zwykły, luźny spacer, podczas którego wy świetnie się bawicie, a ja przy okazji robię Wam dyskretnie ujęcia które w pełni Was odzwierciedlają i przede wszystkim są naturalne i spontaniczne. Chwilę pogadamy, bardzo chętnie poznam Was, Wasze historie, jak się poznaliście, trochę pośmieszkujemy, co jakiś czas pomogę Wam się ustawić, pokażę czasem jakąś pozę jeśli zajdzie taka potrzeba. Mogę Was zapewnić że sesja jest kompletnie na luzie, gdyż uwielbiam uwieczniać w pełni naturalne chwile a nie takie wymuszone i sztywne, kompletnie nie o to tu chodzi. Jak już zapewne wspominałem w innym wpisie staram się aby takie sesje plenerowe były tak jakby wykonane w różnych miejscach - wybierając okolice staram się aby były różnorodne scenerie. Wtedy nie tracąc czasu na przemieszczanie się możemy stworzyć totalnie różne kadry jakbyśmy byli w zupełnie innych miejscach. Dodatkowo zachęcam pary do przygotowania różnych stylizacji, mamy wtedy totalny efekt wow!

Zaczęliśmy od miejsca, które wszystkim jest znane i przede wszystkim kochane, czyli nasze piękne Stare Miasto.

Żeby nie było tak nudno, szybciutko się zawinęliśmy i ruszyliśmy w kolejne miejsce, które bardzo lubię ze względu na różnorodność pleneru. Kilka ujęć w cudownej, zielonej okolicy na tle drzew a następnie piasek, wiatr we włosach i nasze cudowne morze! Nie obyło się bez gonitw i zabaw w piasku, ale o to w tym chodzi - o fajne spędzenie czasu w miłym towarzystwie :)

Jeśli szukacie fajnego pomysłu na prezent dla bliskiej Wam osoby, zapraszam do kontaktu. Voucher na sesję plenerową może okazać się naprawdę oryginalną opcją. Miłe spędzenie czasu, spacer czy to z drugą połówką, czy rodzinne, a może kobieca sesja w plenerze? Nie ma problemu! Z chęcią się tego podejmę, obcowanie z ludźmi to coś co bardzo lubię! To jak, zachęciłem Cię do sesji w plenerze? ;) Napisz do mnie, wspólnie wybierzemy najfajniejszą opcję i pomysł na zdjęcia!


LoveStories
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.