Sesja narzeczeńska Magdy i Rafała w Gdańsku

Jak już zapewne wiecie, pogoda nie jest najważniejsza podczas zdjęć a Wasze nastawienie! Z Magdą i Rafałem spotkaliśmy się na sesję narzeczeńską mimo iż prognozy nie wskazywały na idealne warunki pogodowe, ale to nic!

Wybraliśmy się do parku w okolicach Jelitkowa. Mieliśmy trochę słonka, trochę delikatnego deszczyku, humory dopisywały, także udało się nam stworzyć kilka fajnych kadrów!

Serdecznie Was zapraszamy do spotkania z nami aby zapoznać się z pozowaniem i obiektyw nie był taki straszny. Takie zdjęcia to wspaniała pamiątka, którą na pewno docenicie po latach! Nasze pakiety sesyjne znajdziecie tutaj, działamy głównie w Trójmieście i okolicach Kartuz, ale żadne miejsce nam nie straszne! To co, do zobaczenia? 😉


Sesja narzeczeńska Kartuzy Julita&Kuba

Wielkimi krokami zbliża się wiosna (ta prawdziwa, nie kalendarzowa) dlatego kolejny raz próbujemy przemycić Wam wpisik z jakąś dłuższą naszą relację fotograficzną. Poznajcie efekty współpracy z Julitą i Kubą. Totalnie pozytywni i wiecznie uśmiechnięci, mimo że pierwszy raz byli przed obiektywem to zachowywali się naprawdę iście naturalnie i dobrze to wyszło zdjęciowo! Wybraliśmy się do parku w okolicach Kartuz, bardzo fajnie jest odkrywać nowe miejsca kawałek od Trójmiasta, pogoda nam pięknie dopisała, więc czego chcieć więcej!

Myślę, że nie pierwszy raz spotkacie się tu z nimi na stronie, ślub i sesja ślubna to były istne sztosiki, także jeśli czasu trochę nam starczy to na pewno pochwalimy się i tutaj pięknymi kadrami (coś niecoś na pewno mogliście już znaleźć na naszych social mediach 😉 )


Sesja narzeczeńska trójmiasto

Sesja narzeczeńska Trójmiasto Ola&Jaś

Jak już wiecie (lub nie) swoją przygodę fotograficzną zacząłem od zdjęć motoryzacyjnych, które zresztą robię aż po dzień dzisiejszy (zapraszam na 3MFOTO ). Praca z żywymi modelami jest super sprawą, ale nie ukrywam, że kiedy pojawiają się oni z fajną furą, to wtedy jest to dosłownie dopełnienie mojego szczęścia. Tak też było w przypadku sesji narzeczeńskiej Oli i Jasia, oprócz tego że są świetną, uśmiechniętą parą to dodatkowe kadry z ich nissanem 200SX to po prostu sztosy! Zaczęliśmy na spokojnie w Twierdzy Wisłoujście, gdzie znaleźliśmy kilka fajnych scenerii.

Następnie szybka zmiana miejscówki – bardzo lubię wykorzystywać takie miejsca, gdzie obok siebie jest wiele różnych scenerii. Tak też było i tutaj 😉 Kilka uliczek dalej znaleźliśmy urokliwy zakątek, zaczęliśmy zabawę z kolorowymi racami a potem przeszliśmy się kawałeczkiem tamtejszego lasku. Ola w kilka minut zmieniła swój ubiór i zobaczcie, w tym tkwi urok różnych stylizacji – mamy sesję w kompletnie innym klimacie. Bajka!

Naszym ostatnim miejscem, takim wiecie must be to oczywiście plaża! Tym razem dla odmiany wybraliśmy się z moimi narzeczonymi w okolice Westerplatte. Znaleźliśmy kawałek mało zaludnionej plażyczki i poczyniliśmy kilka ostatnich kadrów – wśród traw, na kamykach. Kolejna prześwietna sesja narzeczeńska w Trójmieście za nami!

Uwielbiamy przesympatyczne spotkania z ludźmi, zwłaszcza kiedy wychodzą takie magiczne kadry! Jednak na tym nie kończymy, liczymy na więcej niezapomnianych plenerów!

Jesteście chętni na fajny spacer podczas którego uwiecznimy Waszą miłość w postaci zdjęć?

Napiszcie do nas koniecznie!


Sesja narzeczeńska Gdańsk Stare Miasto - Lovestories

Sesja narzeczeńska Gdańsk Stare Miasto

Sesja Karoliny i Jarka była prezentem na święta (jeśli nie wiecie to takie vouchery na sesje plenerowe można jak najbardziej u mnie zakupić, jest to fajny pomysł na prezent urodzinowy, świąteczny lub po prostu bez okazji :D ) I myślę, że był to strzał w 10, bo zabawa była przednia! Zapewne niejedna osoba obawia się jak taka sesja wygląda, otóż już mówię - jest to po prostu zwykły, luźny spacer, podczas którego wy świetnie się bawicie, a ja przy okazji robię Wam dyskretnie ujęcia które w pełni Was odzwierciedlają i przede wszystkim są naturalne i spontaniczne. Chwilę pogadamy, bardzo chętnie poznam Was, Wasze historie, jak się poznaliście, trochę pośmieszkujemy, co jakiś czas pomogę Wam się ustawić, pokażę czasem jakąś pozę jeśli zajdzie taka potrzeba. Mogę Was zapewnić że sesja jest kompletnie na luzie, gdyż uwielbiam uwieczniać w pełni naturalne chwile a nie takie wymuszone i sztywne, kompletnie nie o to tu chodzi. Jak już zapewne wspominałem w innym wpisie staram się aby takie sesje plenerowe były tak jakby wykonane w różnych miejscach - wybierając okolice staram się aby były różnorodne scenerie. Wtedy nie tracąc czasu na przemieszczanie się możemy stworzyć totalnie różne kadry jakbyśmy byli w zupełnie innych miejscach. Dodatkowo zachęcam pary do przygotowania różnych stylizacji, mamy wtedy totalny efekt wow!

Zaczęliśmy od miejsca, które wszystkim jest znane i przede wszystkim kochane, czyli nasze piękne Stare Miasto.

Żeby nie było tak nudno, szybciutko się zawinęliśmy i ruszyliśmy w kolejne miejsce, które bardzo lubię ze względu na różnorodność pleneru. Kilka ujęć w cudownej, zielonej okolicy na tle drzew a następnie piasek, wiatr we włosach i nasze cudowne morze! Nie obyło się bez gonitw i zabaw w piasku, ale o to w tym chodzi - o fajne spędzenie czasu w miłym towarzystwie :)

Jeśli szukacie fajnego pomysłu na prezent dla bliskiej Wam osoby, zapraszam do kontaktu. Voucher na sesję plenerową może okazać się naprawdę oryginalną opcją. Miłe spędzenie czasu, spacer czy to z drugą połówką, czy rodzinne, a może kobieca sesja w plenerze? Nie ma problemu! Z chęcią się tego podejmę, obcowanie z ludźmi to coś co bardzo lubię! To jak, zachęciłem Cię do sesji w plenerze? ;) Napisz do mnie, wspólnie wybierzemy najfajniejszą opcję i pomysł na zdjęcia!


Sesja narzeczeńska w Gdańsku - Fotograf LoveStories

Sesja narzeczeńska w Gdańsku

Natalia i Michał przyjechali do mnie na sesję aż z Warszawy. Gdańsk jest dla nich szczególnym miejscem i to właśnie tutaj wymarzyli sobie zdjęcia przed ślubem. Zresztą zupełnie się im nie dziwię, przecież to miasto jest naprawdę piękne! Były to moje początki jeśli chodzi o sesję dla par, nie ukrywam że leciutki stresik był, ale Natalia i Michał cudownie się prezentowali i mieli w sobie taką naturalność, że była to czysta przyjemność a nie praca. Była to ich pierwsza sesja, a zachowywali się jakby to robili na co dzień, naprawdę!

Może zacznijmy od początku… Spotkaliśmy się wcześnie rano by uniknąć wszędobylskich turystów, którzy opanowują to miasto w okresie letnim. Oczywiście zdarzyli się pojedynczy ludzie, ale myślę że większość z nich jest przyzwyczajona że wiele osób robi sobie w takim pięknym miejscu zdjęcia. Zabrałem ich na spacer po starym mieście wzdłuż pobrzeża, zahaczając o najbardziej charakterystyczne punkty Gdańska.

Następnie pojechaliśmy na górę gradową zobaczyć panoramę mojego miasta i zrobić trochę “luźniejszych” zdjęć w stylizacji którą przygotowali sami.

Spójrzcie na te czadowe królewskie bluzy!

Kilka stylizacji to naprawdę must have udanej sesji narzeczeńskiej. Oczywiście nie zmuszam do tego moich par, ale gorąco namawiam na tę opcję. Staram się dobrać miejsca zdjęć tak aby przy niewielkim wysiłku zmienić znacząco otoczenie (na przykładzie Natalii i Michała, kilka ujęć nad morzem, a potem w kilka minut przemieszczamy się o kilkaset metrów dalej, aby zrobić zdjęcia w lesie), w połączeniu z inną stylizacją mamy świeżą, kompletnie inną sesję! Niby to taka mała rzecz a można powiedzieć że mamy kilka sesji w jednej. Także przejrzyjcie dokładnie szafę przed takim spotkaniem, czasem wystarczy narzucić na siebie jakąś kurteczkę lub ubrać fajny sweter, a dostajemy inną stylizację!

Po przerwie na pyszne śniadanko i kawę obowiązkowo jeszcze wpadliśmy do Brzeźna na plażę po typowo nadmorskie obrazki oraz do pobliskiego parku na kilka leśnych ujęć. Jak już wspominałem bardzo lubię dobierać miejsca tak aby dość blisko siebie były różne krajobrazy; dzięki temu zdjęcia nie są nudne.

To jak, gotowi na sesję w plenerze?
Serdecznie Was zapraszam do siebie – spędzimy miło czas, a podczas takiego spaceru uwiecznimy Waszą miłość na zdjęciach!